Ubezpieczenie zwierząt

Zwierzęta są bardzo istotnym elementem życia wielu z nas. Nieoficjalne kalkulacje mówią o tym, że w Polsce życie około 8 milionów psów i 6 milionów kotów. Nie zastanawiamy się jednak z reguły nad tym, że obecność pupila w naszym życiu to nie tylko przyjemność, czy obowiązek, ale również swego rodzaju niebezpieczeństwo. Przed ryzykiem związanym ze zwierzętami można się oczywiście zabezpieczyć.

Aspektów tej kwestii jest wiele. Największe potencjalne ryzyko jest jednak związane ze szkodami, jakie dane zwierzę może wyrządzić. Chodzi tutaj zarówno o kwestie materialne, jak i fizyczne. Warto pamiętać, że tak naprawdę zachowania nawet najbardziej ułożonego psa nie da się w stu procentach przewidzieć. Przykładu nie musze tutaj szukać daleko. Jednemu z moich kolegów zupełnie na co dzień niegroźny jamnik odgryzł kawałek nosa. Nie była to jednak jeszcze sytuacja specjalnie mrożąca krew w żyłach. Bywa jednak przecież i tak, że ktoś zostaje przez dane zwierzę dotkliwie pogryziony. Jego właściciel może wtedy zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Chodzi tutaj o pokrycie kosztów leczenia, czy zrekompensowanie zniszczeń. Warto więc mieć świadomość, iż istnieje możliwość ubezpieczenia pupila. Pozwoli ono pokryć wspomniane szkody, a i bardzo często zapewnia również pomoc prawnika. Pupila można jednak ubezpieczyć od tego, co zdarzyć mu się może w codziennym życiu. Chodzi o opiekę weterynaryjną i sytuacje takie jak wypadek czy choroba właściciela, w których ten nie będzie w stanie opiekować się zwierzęciem.

Wydaje mi się, że ubezpieczenia tego typu nie są jeszcze w Polsce popularne. Podobnie zresztą jak ubezpieczenia turystyczne przez internet. Może jednak warto?

Powiązane

Comments are closed.